Barack Obama i ciekawostki z jego życia

Wikimedia Commons ? repozytorium wolnych zasobów
Wikimedia Commons ? repozytorium wolnych zasobówBarack Obama jest swego rodzaju fenomenem. Już od najmłodszych lat wyróżniało go wyjątkowe pochodzenie – jego matka Ann Dunham była białą potomkinią właścicieli niewolników[1] [2], zaś ciemnoskóry ojciec pochodził z afrykańskiego plemienia Luo. Rodzice Baracka pobrali się, kiedy Ann była już w trzecim miesiącu ciąży. Niedługo potem doszło do rozwodu. W 1966 roku matka małego Barry’ego powtórnie wyszła za mąż za Indonezyjczyka. Los sprawił, że biologiczny ojciec Baracka zginął w wypadku samochodowym w 1982 roku, pięć lat później zmarł jego ojczym, zaś w 1995 roku umarła również jego matka. Młody Barack Obama ukończył studia z tytułem licencjata (ang. bachelor) na Columbia University na kierunku nauki polityczne, specjalizacji stosunki międzynarodowe. Następnie otrzymał tytuł magistra praw (łac. juris doctor) na Harvard Law School. Dodatkowo, przyszły prezydent udzielał się w samorządzie, gdzie miał możliwość wyćwiczyć wygłaszanie przemówień. „Gdy się wypowiadał, studenci cichli i słuchali” – stwierdził jego były wykładowca prof. Randall Kennedy. Wkrótce potem młody prawnik został nauczycielem akademickim i otrzymał tytuł profesora[3].
            Już od czasów studiów Barack Obama sumiennie przygotowywał się do pełnienia funkcji publicznej. Pracował nie tylko nad umiejętnościami politycznymi, ale również nad psychiką ludzką i budowaniem emocji w wypowiedziach. Trenował też samodyscyplinę i opanowanie własnych uczuć, w tym stresu i złości. Osiągnął w tym niemal mistrzostwo, bowiem media krytyczne wobec niego okrzyknęły go osobą bez autentyczności, ze sztucznie „wygładzonym” charakterem[4]. W wieku 34 lat Obama wydał autobiograficzną książkę „Dreams from My Father”, gdzie wykorzystując technikę atrakcyjności pokazał, że jest zwykłym, „szarym” człowiekiem mającym jednocześnie nieprzeciętne życie i cechy. Ta swoista sprzeczność spodobała się społeczeństwu, które podobnie jak w przypadku Billa Clintona współczuło Obamie niełatwej młodości, a jednocześnie było zafascynowane jego samodyscypliną, światowym obyciem i wyjątkowymi osiągnięciami. Bardzo dobrym posunięciem marketingowym było wykreowanie obrazu młodości Obamy jako nierozsądnego ucznia nadużywającego alkoholu i narkotyków. W tymże czasie większość polityków tuszowała swoje błędy z przeszłości, co jeszcze bardziej wyróżniło czarnoskórego mężczyznę. Należy też podkreślić, że zdecydowaną zaletą jego życiorysu jest fakt, iż mały Barry był wychowywany zarówno na Hawajach, jak i w Indonezji. Dzięki temu ostatniemu stał się jeszcze bardziej „egzotycznym” i łatwo zapadającym w pamięć przyszłym kandydatem na prezydenta. Jego koledzy z Harvard Law Review napisali o nim w dość humorystyczny, acz uszczypliwy sposób: „Jestem po prostu pierwszym wśród równych”[5].
            Obama, który za młodu zajmował się tematyką ubóstwa, już od czasów studenckich wspominał o chęci pełnienia stanowiska publicznego. Ambitne, choć jednocześnie szybko realizowane cele zostały w niedługim czasie zauważone przez otoczenie Baracka. Wiele osób, nie mogąc znieść jego błyskawicznej kariery, ironizowało kolejne awanse. Przedstawiano go jako zapatrzonego w siebie gwiazdora o maniakalnym kompleksie mesjasza. W jednym tylko zgadzają się zarówno jego stronnicy, jak i konkurenci – Obama jest typem samotnika, który zawsze chadza własnymi ścieżkami. Starając się o fotel prezydenta wykorzystał on technikę immunizacji. Wiedział, że starsi politycy zarzucą mu brak odpowiedniego doświadczenia, więc uprzedził o tym swój elektorat: „Nie mam doświadczenia? Ameryka powinna wybrać przywódcę na przyszłość, a nie tego, kogo lista posad z przeszłości wygląda najbardziej efektownie”[6]. Jako czarny prezydent wyznaczał nowy standard i nowy kierunek działań. „Pożyczone” od Billa Clintona[7] i ponownie wykorzystane hasło zmiana (ang. change) po raz drugi pozwoliło Demokratom obsadzić fotel prezydenta tuż po urzędowaniu George’a Busha (w 1993 roku po prezydenturze George’a H. W. Busha oraz w 2009 po prezydenturze George’a W. Busha). Co więcej, jak skomentował kampanię wyborczą z 2009 roku światowej sławy psycholog społeczny Robert B. Cialdini:
Obama wykorzystał teorię społecznego dowodu słuszności. Przekładając to na język praktyki: proszę zwrócić uwagę, że jego przemówienia, konwencje, wszelkie spotkania z wyborcami organizowane były zawsze z dużym rozmachem, jak widowiska na wielką skalę. Dziesiątki tysięcy ludzi w jednym miejscu. To informacja i dla obecnych na spotkaniu, ale przede wszystkim dla telewidzów: jeśli tylu ludzi mu zaufało to znaczy, że naprawdę warto! Bardzo ciekawe było dla mnie także to, że Obama – chyba po raz pierwszy w dziejach marketingu politycznego – mówił o datkach na jego kampanię nie podając sum w dolarach. Jego sztab prezentował statystyki mówiące o tym ILU ludzi dokonało wpłat. To było bardzo skuteczne zastosowanie teorii w praktyce. I okazało się skuteczne na ten czas. Skuteczniejsze niż taktyka McCaina, który wybrał działanie wg teorii wzajemności. Dowiadywaliśmy się od niego ile zrobił dla kraju, ile wycierpiał, ilu bohaterskich czynów dokonał. Taktyka obliczona na wzajemność: skoro on tyle dla nas zrobił, powinniśmy się odwdzięczyć i głosować na niego. W czasach kryzysu lepiej działa strategia Obamy: społecznego dowodu słuszności. Niepewność pcha nas w kierunku, w którym zdąża większość[8].

 

ANALIZA PRZEMÓW BARACKA OBAMY:

 
 
 
 
 

[1] http://www.pardon.pl/artykul/1041/przodkowie_obamy_byli_wlascicielami_niewolnikow, 09.03.2011.
[2] Obama jest również potomkiem prezydenta Skonfederowanych Stanów Ameryki Jeffersona Davisa z czasów wojny secesyjnej.
[3] http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,87937,4883442.html, 09.03.2011.
[4] http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,87935,5639734,Obama___wizjoner_czy_gwiazdor_.html, 09.03.2011.
[5] Ibidem.
[6] http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,87937,4883442.html, 09.03.2011.
[7] De facto Obama zapożyczył wszystkie trzy wspomniane elementy kampanii Billa Clintona, a następnie nieco je unowocześnił i dopasował do własnego wizerunku.
[8] http://www.gwpuzdrowisko.pl/aktualnosci/manipulacjawczasachkryzysu-wywiadzrobertemcialdinim/, 20.02.2011.

O autorze

Paweł Rogaliński

Paweł Rogaliński jest dziennikarzem niezależnym, publicystą i blogerem. Jest też laureatem licznych międzynarodowych konkursów dziennikarskich. Od 2011 roku pełni funkcję Rzecznika Prasowego Stowarzyszenia Demokratycznego 1937. Ukończył trzy kierunki studiów na Uniwersytecie Łódzkim: stosunki międzynarodowe: nauki polityczne, zarządzanie oraz filologię angielską. Obecnie przygotowuje w Londynie rozprawę doktorską.

5 comments on “Barack Obama i ciekawostki z jego życia

  1. Bardzo lubię czytać informacje od kuchni o ludziach którzy dzięki swojej pracy osiągneli nie tuzinkowe sukcesy w życiu.

  2. Pingback: Język Baracka Obamy (cz. 5): The American Promise | PAWEŁ ROGALIŃSKI - BLOG DZIENNIKARSKI

  3. Pingback: Język Baracka Obamy (cz. 1): The American Promise | PAWEŁ ROGALIŃSKI - BLOG DZIENNIKARSKI

  4. Pingback: Mitt Romney VS. Barack Obama / Barack Obama Biography – Early life and career

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


1 + = dziesięć